Ziemniaki z krwawnikiem na weekend

10415677_301811533326451_8424113705637965953_n-2Wyjeżdżacie na weekend z miasta? Mamy dla was propozycję nie do odrzucenia!

Młode ziemniaczki z koperkiem i kefirem to wakacyjny przysmak na wielu polskich stołach. Czeka się na niego przez cały rok. A co jeśli się znudzi? Wtedy do akcji wkraczają młode ziemniaki z krwawnikiem.

Krwawnik, roślina jadalna spotykana na łąkach czy trawnikach znana już była ponoć za czasów greckich bogów. Uznawana za zioło Achillesa, stąd też jej nazwa łacińska Achillea. To właśnie w „Illiadzie” przedstawiony jest opis jak to Achilles opatruje sobie ranę właśnie krwawnikiem.

Naparu z krwawnika używa się do pobudzania apetytu czy też usuwania szkodliwych produktów przemiany materii zgromadzonych w organizmie. Trzeba jednak pamiętać. Z umiarem. W nadmiarze może być toksyczny. Ale razem z młodymi ziemniaczkami od czasu do czasu nie zaszkodzi. Zatem na łąkę i do zbiorów!

10438314_301811593326445_1862528381275412088_nSKŁADNIKI

1 kg młodych ziemniaczków

pęczek krwawnika

olej do podsmażenia

suszone pomidory (6-7 kawałków, według uznania)

przyprawy do smaku (tymianek, sól, pieprz)

olej lniany (ważne w diecie kwasy omega 3)

 

PRZYGOTOWANIE

1. Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości.

2. Liście krwawnika opłukujemy. Większą część kroimy i podsmażamy 2-3 minuty na 2 łyżkach oleju (np. rzepakowego), resztę zostawiamy do dekoracji.

3. Suszone pomidory kroimy, podstudzone ziemniaki również kroimy (na ćwiartki) i mieszamy z krwawnikiem, pomidorami i przyprawiamy do smaku.

4. Ziemniaki podajemy ozdobione krwawnikiem i polane olejem lnianym.

Zrzut ekranu 2014-07-19 o 12.57.22

Danie inspirowane warsztatami etnobotanicznymi. Więcej tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *