Letnia zupa z bobu

bobBób ma swoich zatwardziałych zwolenników i przeciwników. W naszej kuchni również panują te animozje. Ja bób uwielbiam w każdej postaci, Justynka nie bardzo. Ale od roku kiedy pierwszy raz zrobiłyśmy z niego zupę krem jest jej pierwszą wielką fanką. Nieziemski kolor plus niepowtarzalny smak. Spróbujcie sami. Jest trochę zabawy z obieraniem łusek, ale naprawdę się opłaci!

SKŁADNIKI:

1 woreczek bobu

2 marchewki

1 pietruszka

1 cebula

1-2 ząbki czosnku

olej

zioła: tymianek, mięta

przyprawy: pieprz, sól, czarnuszka

ziarna słonecznika (opcjonalnie)

PRZYGOTOWANIE:

_DSC00431. Bób opłukujemy i wrzucamy do wrzącej wody. Gotujemy na średnim ogniu ok. 10-15 minut, aż skórka będzie łatwo odchodzić.

2. Bób odcedzamy i studzimy. Następnie ściągamy skórkę, którą wyrzucamy. W garnku bądź na patelni podgrzewamy obrany i pokrojony czosnek, dosypujemy do tego bób i tak podsmażamy na niewielkim ogniu ok. 5-10 minut.

3. W osobnym garnku gotujemy wodę (ok. 0,5 litra), wrzucamy do niej obraną i pokrojoną marchewkę i pietruszkę. Gdy się ugotują dodajmy do nich bób i wszystko miksujemy.

4. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem do smaku, dodajemy również świeży tymianek. Dolewamy wody tak by konsystencja była odpowiednia (jedni wolą zupy gęstsze, inny rzadsze).

5. Opcjonalnie na patelni możemy podsmażyć cebulę, dodać do niej trochę miodu. Taką cebulkę wrzucamy do zmiksowanej zupy. Można też dorzucić podprażone ziarna słonecznika.

6. Gotową zupę ozdabiamy listkami mięty i czarnuszką.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *