Afrodyzjaki w kuchni

aDSC_0257Pewnego razu wśród uczestników warsztatów przeprowadziłyśmy błyskawiczną sondę: „Czy gotowanie sprawia Ci przyjemność?”. Otóż oczywiście większość  warsztatowiczów przyznawała, że  lubi spędzać czas na wymyślaniu i przyrządzaniu wyszukanych potraw. Znalazło się jednak kilka i takich osób, które w gotowaniu nie odnajdują żadnej przyjemności. Cóż zwykła czynność dnia codziennego, która pochłania drogocenne godziny czasu wolnego. Co zrobić, żeby odnaleźć rozkosz w gotowaniu i przy okazji rozkochać w sobie naszych najbliższych? Przed nadchodzącym świętem miłości opowiemy wam o zwariowanych mocach jedzenia.

Czekoladowe FondueWiedźma w kuchni

Uwielbiam wyobrażać sobie siebie nad ogromnym garem, z rozkosznie bulgoczącym wywarem w środku, który następnie rozdaję łaknącym szczęścia wędrowcom. Czasami zastanawiam się nawet czy gdyby dokładniej nie pobuszować wśród liści naszego drzewa genealogicznego nie wyskoczyłaby z niego jakaś praprababka – średniowieczna uzdrowicielka. I pewnie to właśnie z tych genów płynie przekazywana z pokolenia na pokolenie przyjemność obcowania z kuchnią i w kuchni. Zauważyliście, że najczęściej ta najlepsza część domówki przenosi się właśnie tam? Cóż za dziwna moc tkwi w tych wszystkich garnkach, patelniach, kuchenkach. A może to siła afrodyzjaków, które od wieków rozbudzają wyobraźnie? Oto kilka z nich. Na resztę czekajcie w kolejnym wpisie.

Czosnek daje radę

W cudowne moce niepozornego czosnku wierzyli już Egipcjanie i Rzymianie, a moi znajomi Ukraińcy jeszcze nie tak dawno wychwalali zadziwiające właściwości tej rośliny. Niemieccy badacze natomiast donoszą, że czosnek wpływa na poprawę nastroju. Zadowoleni domownicy, to z pewnością rozkochani w nas domownicy.

aDSC_0271

Klasyka gatunku

Szampan i truskawki to już klasyka gatunku. Truskawki oblane czekoladą pływające w buzującym bąbelkami szampanie ponoć najmocniej działają na kobiece zmysły. Prawda jest taka, że czekolada zawiera substancje chemiczne które pobudzają mózg do działania, truskawki korzystnie wpływają na krew o czym świadczyć może nawet ich „serduchowy” kształt, a szampan znajduje się ponoć na liście czołowych afrodyzjaków z procentami.

Macie ochotę na więcej teorii i praktyki? Zapraszamy na warsztaty, które przygotowałyśmy we współpracy z portalem Qukeria.

Z życia Bani Zdrowia:

Bania Zdrowia lubi obdarowywać siebie i innych smakowitymi prezentami. Zdradzimy wam jeden patent na podarunek, który nas osobiście zachwyca rokrocznie. Są to specjalne, limitowane bloczki na …. ciepłą herbatę w zimie, koktajle w lecie, obiad o każdej porze dnia i nocy i nawet na zmywanie garnków. Wystarczy tylko oderwać bloczek i w odpowiednim czasie i miejscu na stole pojawi się przygotowany prosto z serca poczęstunek. Magia miłości z pewnością zadziała. Spróbujcie a nie pożałujecie!

2 myśli nt. „Afrodyzjaki w kuchni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *