#365przyjemności

_DSC0245Rytuały przyjemności, randki kulinarne, zabawa smakami. Czytam właśnie kolejną książkę dr. Christiane Northrup „Goddesses Never Age” (niedawno wydana po polsku „Sekrety wiecznie młodych kobiet. Boginie nigdy się nie starzeją”). Pełno tutaj inspiracji dotyczących czerpania przyjemności z życia. To całkiem inne podejście od wpajanej nam od małego dyscypliny, posłuszności czy stawiania pracy nad rozrywką.

W tym miejscu zadaj sobie więc pytanie: Co przyjemnego spotkało Cię dzisiaj? Jeśli chcesz podziel się tym w komentarzu pod wpisem. Będzie mi bardzo miło.

Czasami zdarzy się gorszy dzień, wszystko i wszyscy wokół zdają się robić dokładnie to, co najbardziej Cię wkurza. I właśnie na taki dzień najlepsze będzie wyzwanie #365przyjemności. Pozwól sobie wtedy na chwilę przyjemności. Może będzie to spacer po lesie, może ulubiona kremówka w cukierni, może rozmowa z dawno nie widzianą przyjaciółką lub przyjacielem, szalony taniec w łazience do ulubionej muzyki, a może po prostu domowy salon spa z maseczką na twarzy i relaksującym filmem na wieczór.

Moje wiosenne wyzwanie

IMG_0419Zamiast na Nowy Rok to będzie od 24. kwietnia. Akurat wszystko wokół kwitnie, to i nowe pomysły rodzą się w głowie. Przez kolejne 365 dni dzielić się będę z wami na Instagramie (bania_zdrowia) i Snapchacie (Bania_Zdrowia) jednym przyjemnym elementem dnia codziennego. Na Instagramie będą zdjęcia, które zostaną ze mną na dłużej, a na Snapchacie filmiki ulotne jak małe, codzienne przyjemności. A jeśli i wy chcecie dołączyć do wyzwania to zapraszam do używania hashtagu #365przyjemności i dzielenia się swoimi przyjemnościami w przestrzeni wirtualnej.

Twoją naturą jest radosna przyjemność. Nie musisz prosić o pozwolenie na poszukiwanie ani otrzymywanie przyjemności. (…) Tak naprawdę, uczyń z przyjemności sakrament. To będzie dar, jaki ofiarujesz samej sobie i światu. Ch. Northrup

Lista Przyjemności

IMG_0299Wiele osób robi listy.

Listę tego co chcieliby w życiu osiągnąć, listę marzeń, listę filmów do obejrzenia, listę miejsc do zobaczenia, listę potraw do spróbowania, listę rzeczy do zrobienia przed 30tką. To właśnie nic innego jak takie duże i małe listy przyjemności. Czasami warto usiąść nad kartką i przypomnieć sobie, co jest dla nas tak naprawdę ważne.

Dziś przedstawię wam kilka elementów z mojej prywatnej listy na te nadchodzące 365 dni. Może uda się je zrealizować? A jeśli nie to na pewno znajdą się i inne przyjemności.

  • nauczyć się nurkować
  • zanurkować głęboko gdzieś w rafę koralową
  • przejechać się rowerem po Podlasiu
  • wylegiwać się bezkarnie na słonecznej plaży
  • wyjechać na inspirujący kurs gotowania wegetariańskiego
  • nauczyć się tańczyć tango
  • żeby kiedyś basen był znowu tylko dla mnie
  • zrobić sesję zdjęciową z mamą
  • pośpiewać w grupie
  • wyjechać do puszczy Białowieskiej
  • ……

2 myśli nt. „#365przyjemności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *